done is better than perfect

Jak w tytule, “od czegoś trzeba zacząć” i mimo że mam mnóstwo pomysłów na artykuły to myślę że warto napisać parę słów “wstępu”. Mam już bardzo wiele pomysłów na artykuły, ale myślę, że bez należytego wstępu byłyby one trochę wyrwane z kontekstu całego bloga. Zdaję sobie sprawę, że być może nikt tego nie przeczyta, ale mimo to postanowiłem chociaż dla siebie napisać pierwszy wpis, który będzie inauguracją tego bloga.

Zdaję sobie też sprawę z tego, że ten blog nie jest skończony. Trzeba włożyć jeszcze dużo pracy żeby go spersonalizować odpowiednio i wykonać niezbędne konfiguracje. Brakuje moich zdjęć, brakuje wtyczek, brakuje pewnie jeszcze wiele rzeczy, o których na tą chwilę jeszcze nie wiem. Wyznaję jednak zasadę, że “done is better than perfect” – w moim rozumieniu jeśli zrealizuję jakieś zadanie to w kontekście jego wykonania będzie lepiej niż idealnie, bo o to chodzi w wykonywaniu zadań :). Inaczej mógłbym jeszcze długo zastanawiać się, co jeszcze poprawić, co zmienić i pewnie upłynęłoby jeszcze wiele czasu zanim zacząłbym naprawdę się angażować w ten blog.

Z drugiej strony staram się wykonywać zadania najlepiej jak tylko potrafię i zakładać sobie jakieś minimum do realizacji jakiegoś zadania. Dlatego pracę nad tym blogiem zacząłem już na początku 2018 roku. Bardzo dużo czasu spędziłem na eksperymentowaniu z różnego rodzaju silnikami blogowymi oraz z hostingami i innymi miejscami gdzie mógłbym hostować tego bloga. Jeśli chodzi o system zarządzania treścią to w końcu zdecydowałem się na WordPress bo w mojej ocenie jest najbardziej elastyczny i najbardziej rozbudowany przez co mogę się bardziej skupić nad samą treścią zamiast nad prezentacją. Jeśli chodzi o hosting to zdecydowałem się na dhosting z uwagi na dużą elastyczność, polecenie znajomego i łatwą instalację WordPress-a. Może z czasem to zmienię, bo na początku miałem takie ambicje żeby napisać bloga samemu z uwagi na fakt, że jestem programistą i tworzenie tego typu stron internetowych czy systemów informatycznych jest moim codziennym zajęciem i pasją. Natomiast ostatecznie jak już wspomniałem chcę w pierwszym etapie mojej przygody z blogowaniem większą uwagę poświęcić na treść a nie na wszystkie pozostałe elementy.

Moim celem jest pisanie około 10 wpisów miesięcznie, ale nie jest to sztywna wartość, ale jakieś minimum jakie sobie założyłem żeby zapełnić blog treścią. Wypełniając minimum starczyłoby mi aktualnych pomysłów na około pół roku, ale na pewno pojawią się kolejne pomysły, więc z czasem być może będę pisał więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *