Ferie na Słowacji

Już któryś raz z rzędu decydujemy się z rodziną spędzić ferie zimowe na Słowacji. Tym razem postanowiłem opisać dlaczego i co warto tam robić na podstawie mojego wyjazdu na początku 2020 roku.

Przygotowania

Przygotowania do wyjazdu samochodem u mnie zawsze wiążą się z kilkoma elementami. Mam do tego przygotowaną odpowiednią listę “To Do” w programie Microsoft To Do, którą duplikuję i ustawiam poszczególnym zadaniom odpowiednie terminy. Składa się ona z następujących zadań (niestety nie ma jeszcze dostępnych szablonów ani prostego sposobu na udostępnianie dlatego wypisuję poniżej):

  • Zaplanowanie budżetu – budżet planuję w Excelu. Można go zobaczyć tutaj.
  • Zaplanowanie trasy – trasę planuję w google maps na komputerze i przesyłam sobie na telefon.
  • Znalezienie kwatery – kwatery szukałem na booking.com, ale skończyło się tak że wybraliśmy miejsce, w którym byliśmy w poprzednich dwóch latach. Pomimo kilku godzin szukania wróciliśmy w to samo miejsce – dawny wybór okazał się znowu najlepszy.
  • Rezerwacja noclegu – bezpośrednio u właściciela przez email.
  • Przygotowanie checklisty rzeczy do spakowania – korzystam z prostej checklisty w OneNote. Można ją obejrzeć tutaj.
  • Zagotowanie słoików – zawsze przygotowujemy na wyjazd zagotowane mięso w słoikach co pozwala nam zaoszczędzić czas na gotowanie na miejscu. Pomijając kwestie kosztów jest to w przypadku dzieci bardzo wygodna i szybka opcja.
  • Zakup ubezpieczenia turystycznego – zakupu dokonuję za pośrednictwem mojego banku mbank.pl na moim koncie – wcześniej ubezpieczenie można było zakupić w serwisie transakcyjnym banku, ale aktualnie dostępne jest tylko w aplikacji na telefon.
  • Zakup winiet – tym razem nie było takiej konieczności ponieważ trasa składała się z bezpłatnych odcinków dróg.
  • Skompletowanie rzeczy do spakowania z checklisty.
  • Ustalenie z dziećmi reguł (np. kupowanie pamiątek, budżetu na zachcianki itp.).

Kwatera

Po raz kolejny zdecydowaliśmy się na wynajęcie domku “Apartmany Furgalak”. Główne powody:

  • Dobra lokalizacja – stosunkowo blisko zarówno na baseny termalne Tatralandia i Besenova (około 10 km) i do ośrodków narciarskich Rohace Spalena (około 30 km) i Jasna Chopok (około 25 km).
  • Dwa domki obok siebie – jechaliśmy ze znajomymi.
  • Stosunkowo niska cena – większość dostępnych ofert spełniających nasze kryteria było w cenie 500zł-1000zł wyższej.

Zwykle dokonuję rezerwacji przez booking.com, ale z uwagi na to, że miał to być już nasz trzeci wyjazd do tej kwatery to rezerwację załatwiliśmy za pomocą poczty elektronicznej. Potrzebna była zaliczka w kwocie 100 EURO za domek więc zrobiliśmy przelew na wskazany adres za pomocą Revoult.

“Apartmany Furgalak” to dwa domki na niewielkiej działce obok siebie w niedalekiej odległości od domu właściciela. Jest osobna niezależna brama, ale w tym roku nie ma już parkingu za bramą tylko parkuje się samochód przed bramą na drodze dojazdowej. Same domki są bardzo fajne. Nieco się od siebie różnią, ale są to tylko drobiazgi typu wielkość kaloryferów, czy panele podłogowe zamiast dywanu. Rozmiar grzejników okazuje się, że ma dość spore znaczenie ponieważ niektóre pomieszczenia ciężej “dogrzać”. Właściciel odrobił lekcję domową i drugi domek (bliżej bramy wjazdowej), który był budowany prawdopodobnie później posiada większe kaloryfery. Posiada też panele podłogowe najprawdopodobniej dlatego że w pierwszym domku dywanu nie dało się doczyścić. Wszystko w domku jest na prąd – grzejniki, piecyk, czajnik, bojler itp.. Do tego w każdym domku jest kominek. Ogólnie jest ciepło i przytulnie choć w tym roku nie było jakichś dużych mrozów (max -9).

Każdy domek wyposażony jest w dwie sypialnie z podwójnymi łóżkami, salon połączony z małą kuchnią, przedsionek i łazienkę. Pokoje nie są duże, ale na tyle obszerne, że dwie czteroosobowe rodziny mogą komfortowo spędzać czas w salonie na wspólnych biesiadach. W ubiegłym roku byliśmy w trzy rodziny i w 11 osób też jakoś dawaliśmy radę.

Dojazd

Jest dostępnych kilka tras. Z czego tylko jedna jest bezpłatna i to właśnie ją zawsze wybieram. Wiedzie ona przez Bielsko-Białą, Żywiec, Korbielów, Namiestów i Zuberzec. Na trasie mamy tylko jeden postój na tankowanie jeszcze przed granicą na stacji Orlen w Jeleśni. Napełniając pełny bak na tej stacji nie muszę już tankować za granicą podczas całego tygodniowego pobytu. Jest to dla mnie o tyle istotne, że posiadam kartę paliwową Orlen i benzyna na Słowacji jest nieco droższa.

Stoki narciarskie

Jeśli chodzi o stoki narciarskie to w okolicy Liptowskiego Mikulasza jest ich kilka. Dla mnie i mojej rodziny liczą się jednak tylko dwa ośrodki: Dolina Spalona (Rohace – Spalena) i Dolina Demianowska (Jasna Chopok).

Dolina Spalona (Rohace – Spalena)

Bardzo fajny ośrodek dla narciarzy i snowboardzistów o różnym stopniu zaawansowania. Do jeżdżenia na nartach i snowboardzie nadaje się idealnie. Są tam w prawdzie tylko dwie główne trasy, ale w mojej opinii mają bardzo dobry kąt nachylenia za wyjątkiem pierwszego i ostatniego odcinka, które są nieco bardziej strome. Jest tutaj też zdecydowanie mniej ludzi niż w Dolinie Demanowskiej.

Fajne jest to że można tam kupić skipass na dwie godziny co czasami w zupełności wystarcza. Ponadto karnety są jeszcze 3 i 4 godzinne oraz całodniowe i popołudniowe (od godziny 11:00). Ceny kształtują się między 20 a 30 EURO (osoba dorosła) poprzez 18 a 27 EURO (juniorzy, studenci i emeryci) aż po 14 a 23 EURO (za dziecko do 12 roku).

Jeśli chodzi o infrastrukturę wokoło to niczego nie brakuje. Można dobrze zjeść. Nie brakuje też dobrych trunków. Wyciąg krzesełkowy jest bardzo nowoczesny – sześcioosobowe kanapy podgrzewane z dodatkowym zabezpieczeniem przed wiatrem, czy śniegiem.

Chopok – Jasna

Jasna to najpopularniejszy ośrodek narciarski w tym regionie. To powoduje, że jest tam stosunkowo dużo ludzi. Jeśli chcemy zaparkować samochód w dogodnym miejscu i uniknąć nerwów związanych ze znalezieniem postoju musimy wstać dość wcześnie i być na miejscu przed godziną 8:15. Parkingi są zlokalizowane w trzech głównych lokalizacjach: Lucky, Zahradky albo Jasna Chopok (zaznaczone na mapie poniżej).

Niedaleko parkingów są zlokalizowane wyciągi krzesełkowe, którymi możemy dostać się na szczyt lub w inny region ośrodka (mapka tras i wyciągów poniżej).

Wyciągów i tras jest bardzo dużo, ponad 50 km, co w tym regionie stanowi rzadkość. Są one bardzo urozmaicone i każdy znajdzie coś dla siebie. Niestety mimo to w ładny dzień w sezonie robi się momentami dość tłoczno.

Koszt skipasów w sezonie jest stosunkowo wysoki a sam wybór skipasów jest bardzo niewielki. Skipasy można kupić na stronie gopass.sk. Wybieramy ośrodek i datę i rodzaj skipassu. Dostępne są następujące opcje:

Nie ma skipassów godzinowych. Dla mnie to główny mankament tego ośrodka bo cena jest stosunkowo wysoka i waha się w zależności od dnia między 29 a 49 EURO. W trakcie mojego pobytu było 29 EURO za niedzielę a 38 EURO za inne dni. W lutym ceny są wyższe – odpowiednio 39 i 49 EURO. Warto skipass kupić z wyprzedzeniem i na dłuższy okres – wtedy cena w przeliczeniu na jeden dzień jest jeszcze niższa. Jeśli chodzi o wieczorną jazdę na nartach to dostępna jest tutaj tylko jedna trasa, która jest prawie płaska i dostępna tylko przez 3 godziny (od 18:00 do 21:00). Dostępny jest też skipass sezonowy, ale warto go kupić jeszcze przed sezonem po okazyjnej cenie. Aktualnie (na luty 2020) koszt 800 EURO – przed sezonem było o ponad połowę taniej.

Baseny

Tatralandia

To jeden z parków wodnych znajdujący się w tym regionie. Najbardziej popularny ponieważ jest tam za zwyczaj najwięcej ludzi przez co pobyt może nie być komfortowy. Znalezienie wolnego krzesła albo leżaka często graniczy z cudem. Dużo ludzi przychodzi zaraz po otwarciu o godzinie 10:00 i zajmuje po kilka leżaków kładąc na nich swoje rzeczy.

Zakup biletu odbywa się albo za pośrednictwem GOPASS na stronie gopass.sk. Tak samo jak w przypadku skipassów wybiera się ośrodek (dostępne są dwa Tatralandia i Besenova), datę i rodzaj. Warto kupić bilet online bo jest on zazwyczaj kilka EURO tańszy. Jeśli ktoś wybiera się na cały dzień to ciekawą opcją jest zakup biletu razem z obiadem – wtedy obiad kosztuje około 6 EURO. Normalnie obiad kosztuje około 10 EURO. Ma to jednak swoje ograniczenia – mamy tylko do wyboru dwa dania określone danego dnia przez restaurację. Warto się też zastanowić nad zakupem biletu sezonowego. Obowiązuje on od listopada do końca kwietnia. Do końca grudnia kosztował 89 EURO (osoba dorosła) a aktualnie (luty 2020) 99 EURO.

https://www.youtube.com/watch?v=kHLXgLbje0Y

Besenowa

Kolejny z parków wodnych tego regionu. Nie odbiega wielkością ani jakością od Tatralandii. Może jest nawet nieco większy i bardziej urozmaicony. Jest w nim też według moich obserwacji zdecydowanie mniej ludzi przez co pobyt może być bardziej komfortowy. Nie dotyczy to oczywiście weekend-ów w czasie których wszędzie jest tłoczno 🙂

Zakupu biletu można dokonać bezpośrednio w ośrodku albo tak jak w pozostałych atrakcjach regionu na stronie gopass.sk. Wszystkie uwagi dotyczące zakupu biletu do Tatralandii dotyczą także tego ośrodka.

Jak płacić

Revolut

Wszelkich płatności kartą na stronie gopass.sk dokonywałem za pomocą jednorazowych kart wirtualnych (dla konta Standard za dodatkową opłatą). Zasadniczo nie rożni się to niczym od płatności kartą fizyczną czy wirtualną stałą, ale dane karty po dokonaniu płatności znikają i generowane są nowe. Wybierałem też gotówkę z bankomatu i nie spotkałem się z sytuacją, w której trzeba było zapłacić prowizję za taką operację (mieszcząc się w limicie Revolut).

Coinbase Card

Pierwszy raz testowałem płatność za granicą za pomocą karty Coinbase Card. Pisałem wcześniej o procesie zakupu Bitcoina na giełdzie Coinbase. Jest to karta, którą można powiązać z kontem na giełdzie i płacić za jej pomocą kryptowalutą Bitcoin. Otrzymałem kartę na krótko przed wyjazdem i korzystając z okazji i wzrostów na rynku kryptowalut testowałem jak wygląda płacenie Bitcoinem za kawę i inne zakupy. Wszystko przebiegło sprawnie i bez problemów. W dużym uproszczeniu polega to na tym, że kryptowaluty umieszczone na giełdzie Coinbase są przeliczane na bieżąco na walutę FIAT w której rozliczana jest karta (w moim przypadku EURO). Po dokonaniu płatności następuje sprzedaż. Wygląda to mniej więcej tak:

Jak widać jest realizowana transakcja w BTC (Bitcoin). Składa się ona z wartości zakupu 0,00062BTC, obliczonej jako iloraz kwoty zakupu (4,80 EUR) i aktualnego kursu BTC (7769,93 EUR), oraz opłaty transakcyjnej (Fee) 0,000033BTC. Daje to razem kwotę Amount 0.00065BTC (5,05EUR).

Podsumowanie

Region Liptov po raz kolejny okazał się dla mnie idealnym miejscem na spędzenie wolnego czasu w czasie ferii zimowych. Głównie za sprawą urozmaicenia jakim są różne ośrodki narciarskie i różne parki wodne. Dla rodziny z posiadającej różne preferencje co do spędzania czasu jest to idealne rozwiązanie. Można dzielić czas między białym szaleństwem a relaksem w basenach termalnych. Tak naprawdę atrakcji w regionie jest dużo więcej atrakcji, ale w czasie tygodniowego pobytu wymienione atrakcje zapewniają wystarczającej rozrywki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *